Pszczoła, osa czy… mucha?

Gorący, letni dzień. Po wyczerpującej wyprawie do najbliższego sklepu, odstaniu długich kilku minut w kolejce do kasy i walce z plastikowo-papierowym opakowaniem w końcu w twojej ręce lądują one – lody! Z nieopisaną przyjemnością napawasz się zimnem i słodyczą płynącą z tego cudu przemysłu spożywczego. Nagle słyszysz znajome „bzzz!” zwiastujące natarcie małego, up…artego owada. Ma…… Czytaj dalej Pszczoła, osa czy… mucha?