Pszczoła, osa czy… mucha?

Gorący, letni dzień. Po wyczerpującej wyprawie do najbliższego sklepu, odstaniu długich kilku minut w kolejce do kasy i walce z plastikowo-papierowym opakowaniem w końcu w twojej ręce lądują one – lody! Z nieopisaną przyjemnością napawasz się zimnem i słodyczą płynącą z tego cudu przemysłu spożywczego. Nagle słyszysz znajome „bzzz!” zwiastujące natarcie małego, up…artego owada. Ma czarno-żółte paski, dużą determinację i prawdopodobnie boleśnie żądli. Desperacko machasz górnymi kończynami, próbując przegonić latającego najeźdźcę i ochronić lody. Rzucasz się w ucieczkę. Po kilkudziesięciu krokach zatrzymujesz się z poczuciem bezpieczeństwa, ale na pobliskim kwiatku dostrzegasz siedzącą podobną bestię. W twojej głowie rodzą się dwa pytania:

1) czy dane ci będzie w spokoju dokończyć lody?,

2) czy to osa, pszczoła, a może jeszcze coś innego?

W tej notce pokrótce objaśnię, jak odróżnić osę od pszczoły oraz opiszę „udawane” osy.

Osowate (Vespidae) i pszczołowate (Apidae) to owady błonkoskrzydłe. Obie rodziny należą do grupy żądłówek (Aculeata). U tych owadów narząd służący pierwotnie do składania jaj przez samice – tzw. pokładełko – został w wyniku ewolucji przekształcony w żądło. Tak, tylko samice żądlą. Nie robią tego ze złośliwości. Żądlenie jest skierowane albo przeciwko ofiarze (na szczęście z tego kręgu jesteśmy wykluczeni), albo przeciwko napastnikowi/drapieżnikowi (to także my!). U pszczołowatych i niektórych os ataki te są samobójcze.

A jak przekonać się, którą z nich spotkaliśmy?

OSOWATE

osa.jpg

osa 2.jpg
Osa przytulona do liścia oraz skulony, nieżywy osobnik na ziemi. fot. A. Radlicka
  • Ich skrzydła są względnie wąskie,
  • przednie skrzydła w stanie spoczynku są zwinięte,
  • wewnętrzny brzeg oczu mocno wcięty (co trudno zaobserwować na pierwszy rzut naszego oka…),
  • wyraźne przewężenie między tułowiem a odwłokiem zazwyczaj bardzo dobrze widoczne.

Niektóre gatunki os tworzą rodzinne gniazda pod wodzą królowej matki, inne są samotnikami lub prowadzą pasożytniczy tryb życia. Co istotne, w ich menu dominuje białko. Pokarm dla dzieci-larw przygotowują na bazie zabitych owadów oraz pyłku. Do rodziny tej należy także szerszeń.

PSZCZOŁOWATE

pszczoła.jpg pszczoła 3.jpg

pszczoła 23.jpg
Nie ma to jak nektar! fot. A. Radlicka
  • Skrzydła szersze, niezwinięte w spoczynku,
  • tylne odnóża (3. pary) są szerokie,
  • na goleniu tylnych odnóży obecny jest tzw. KOSZYCZEK – spłaszczony, do którego przyczepiony jest pyłek kwiatowy (strzałki),
  • obecne silnie rozgałęzione włoski.

Pszczoły jako jedyne mogą wytwarzać miód. Są one raczej wegetarianami, produkując pokarm dla larw na bazie nektaru i pyłków kwiatowych. Podobnie, jak w przypadku os, nie wszystkie pszczoły tworzą wielopokoleniowe rodziny z matką na czele – część z nich wiedzie samotniczy lub pasożytniczy tryb życia. Do pszczołowatych należą rówież trzmiele i trzmielce.

PODSZYWACZE

Czarno-żółtych owadów gdzieniegdzie z paskami istnieje jednak więcej. Niektóre inne błonkówki również ubierają się u tego samego projektanta (np. trzpiennik olbrzymi Urocerus gigas ze zdjęcia poniżej – na szczęście nie żądłówka!).

trz.jpg
Samica trzpiennika olbrzymiego składająca jaja do wnętrza ściętego pnia.fot. A.Radlicka

Bezbronne owady „celowo” podszywają się pod drapieżne, żądlące osy, aby uniknąć ataku ze strony wrogów, którzy mają na nie chrapkę. Zjawisko to nazywa się mimikrą batesowską. Jednym z takich cwaniaczków jest motyl przeziernik osowiec Sesia apiformis.

U muchówek przedstawiciele rodziny bzygowatych (Syrphidae) opanowali stosowanie tej strategii do perfekcji. Wprawny obserwator zauważy jednak musze oczy, brak koszyczka i talii osy.

mucha.jpg

mucha 3.jpg
Pszczoła, osa czy mucha? Oceń sam! fot. A.Radlicka

Pozostaje zatem przede wszystkim jak najczęstsza obserwacja otaczającej nas przyrody, nawet tej bzyczącej i małej. O społeczeństwach, zachowaniu i innych aspektach biologii wszystkich wymienionych owadów można by pisać bez końca. Zachęcam do lektury specjalistycznej literatury, która jeszcze bardziej przybliży świat produkcji miodu, innych reguł pokrewieństwa niż ludzkie i języka tańca. Warto!

Jeżeli zaś o lody chodzi – drugi napotkany owad okazał się być bzygiem zbyt zajętym spożywaniem nektaru i pyłku, by zainteresować się twoim rożkiem. Możesz więc w spokoju pałaszować swoją ambrozję.

Źródła:

  • Kozłowski MW. Owady Polski, MULTICO Oficyna Wydawnicza, Warszawa 2008.
  • Wykłady z kursu Biologia owadów społecznych na Uniwersytecie Jagiellońskim, prowadzone przez prof. dr. hab. M. Woyciechowskiego w 2015 r.

Anna Radlicka

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s